REGENERACJA UKŁADU CHŁODZENIA iMac

Zadaniem układu chłodzenia jest zapobieganie przegrzewaniu się komponentów komputera. Niesprawna wentylacja pociąga za sobą szereg konsekwencji w postaci kolejnych usterek.

 


Naprawiamy układy chłodzenia w komputerach Apple iMac. Przez ręce naszych ekspertów przeszedł ogrom przegrzanych komputerów. Gwarantujemy szybkie i skuteczne rozwiązywanie wszelkich usterek. Tym, co definiuje nasz profesjonalizm, jest połączenie elektronicznego wykształcenia, ciągłego uaktualniania wiedzy oraz wieloletniej praktyki. Śmiało możemy stwierdzić, że wnętrze produktów Apple nie ma tajemnic przed naszymi serwisantami. Warto zaznaczyć, że nie uczą się oni na sprzęcie naszych klientów – specjalistyczne szkolenia nie pozwalają im zostać w tyle za innowacyjnymi rozwiązaniami technologii. Podejmując się naprawy usterki, wiemy dokładnie gdzie leży problem i jak sobie z nim poradzić.

Co nas wyróżnia?

Z pewnością jest to rozpatrywanie każdego przypadku osobno. Nasza polityka nie pozwala nam generalizować w kwestii uszkodzeń sprzętu. Czynniki odpowiedzialne za usterki nie zawsze są takie same i te różnice mogą mieć wpływ na proces naprawy. Jednak zanim serwisant przystąpi do działania, przeprowadzana jest diagnostyka urządzenia. W tym celu wykorzystujemy adekwatne, dające wiarygodne informacje testery. Często podczas takiego badania mogą zostać odkryte wady innych podzespołów, o których technik poinformuje i zaproponuje podjęcie kolejnych kroków. Zapraszamy już dziś do naszego punktu na diagnozę, która jest w pełni darmowa i niezobowiązująca.

Zadaniem układu chłodzenia jest zapobieganie przegrzewaniu się komputera.

Moduł chłodzenia to najczęściej radiator i znajdujący się na nim wentylator. Zasilany jest z płyty głównej, a jego zadanie to wymuszanie ruchu powietrza. Nie pracuje już ze stałą prędkością, jak miało to miejsce w urządzeniach mniej zaawansowanych technologicznie. Jego działanie definiowane jest na podstawie wewnętrznej temperatury komputera – wraz z ciepłem wzrasta częstotliwość pracy wiatraka.

Temperatura przyjazna dla pracy iMac’a mieści się w przedziale od 10°C do 35°C. Wszelkie odchylenia od normy negatywnie wpływają na stan podzespołów, co zresztą szybko objawi utratą dotychczasowej wydajności urządzenia.

Wpływ zbyt niskiej temperatury zbliżony jest do tego po zalaniu, choć w znacznie mniejszym stopniu. Duże szkody może wyrządzić uruchomienie komputera tuż po przeniesieniu go z chłodnego do znacznie cieplejszego miejsca. Brak czasu na adaptację skutkuje pracą elektroniki w wilgotnym środowisku, a to najprostsza droga do usterki.

Wysoka temperatura to druga skrajność, której nie lubi iMac i na którą znacznie częściej jest narażony. Nagrzewanie się jest bowiem nieuniknione: praca procesora, modułów zasilających i podzespołów generuje ciepło. Jest ono tym większe, im intensywniejsze operacje przeprowadza urządzenie. Czujniki, które odpowiedzialne są monitorowanie wewnętrznej temperatury, pobudzają wiatraki, a te – wspomagane przez materiały termoprzewodzące – zwiększają cyrkulację powietrza. Jednak wpływ wentylatorów jest ograniczony i bywa, iż robią one co mogą, by studzić zapędy komponentów, a to i tak nie wystarcza. W konsekwencji dochodzi do przegrzania i konieczna staje się interwencja specjalisty.

Kiedy wentylacja zawodzi…

Symptomy wadliwie działającego układu chłodzenia to przeważnie praca komputera na niższych obrotach lub znacznie większy hałas podczas chłodzenia. W końcu iMac zwolni na tyle, że niemożliwe stanie się korzystanie z niego, a towarzyszący jego leniwej pracy hałas na pewno nie ukoi naszych nerwów. Warto zaznaczyć, iż pracując na przegrzanym iMacu, przeciążamy również inne elementy, których wymiana może okazać się konieczna, jeśli w porę nie zareagujemy.

Przyczyny uszkodzeń układu chłodzenia.

Najbardziej trywialnym powodem jest niewłaściwa eksploatacja urządzenia. Korzystanie z niego niedbale, eksponowanie na słońce, częste przenoszenie, narażanie na dużą wilgotność – to czynniki zewnętrzne, które w zależności od ich skali, przyczyniają się do usterek wentylacji.

Nie mniej ważne jest to, co dzieje się wewnątrz iMaca. Dokręcanie śruby przeciążonego już procesora sprawi, że proste obliczenia systemowe będą znacznie wpływać na wydajność komputera. Wzmożona praca podzespołów generuje więcej ciepłą, co pobudza wiatraki i tu wracamy do punktu wyjścia – pracująca często i intensywnie wentylacja z czasem nie będzie wyrabiać się na obrotach i przestanie spełniać swoje zadanie.

Pasta termoprzewodząca – co to takiego?

Choć nie bezpośrednim, to częstym powodem jest zużycie się pasty termoprzewodzącej, która jest łącznikiem podzespołów i układu wentylacji. Cechą charakterystyczną, która definiuje jej zastosowanie, jest duże przewodnictwo cieplne. Niweluje to nagrzewanie się komponentów i w miejscach, gdzie zaczyna jej brakować, temperatura może przekraczać dopuszczalny poziom.

Główne parametry, którymi powinniśmy się sugerować przy wyborze pasty termoprzewodzącej, to przewodność termiczna (im wyższa tym lepiej), gęstość pasty (gęste pasty trudniej się aplikuje, ale wolniej się zużywają) oraz baza materiałów użytych do produkcji, której warto przyjrzeć się bliżej.

Pod tym względem możemy spotkać się z różnymi rodzajami past. Rozróżniamy je ze względu na składniki z jakich zostały stworzone: sylikonowe, ceramiczne, z zawatrością metali (takich jak srebro czy miedź) lub diamentowe. Każda z nich ma inną skuteczność przewodzenia ciepła, a to pociąga za sobą inne koszty materiałów i produkcji, co ma wpływ na cenę.

Pasty sylikonowe należą do rozwiązań budżetowych.

Są popularne ze względu na cenę i łatwość w zaaplikowaniu jej na komponent, jednak ich skuteczność nie powala na kolana. Szybciej też się zużywają, więc mimo niższej ceny, nieszczególnie na tym zaoszczędzimy w dłuższej perspektywie.

Parametry pasty ceramicznej mogą drastycznie różnić się od siebie.

Jest to uzależnione od bazy materiałów – niektóre zawierają dodatkowo cząstki metali, a to znaczna przewaga nad tymi opartymi tylko o ceramikę. Pastom ceramicznym trzeba przyznać, że są w zdecydowanie lepszej relacji jakości do ceny, niż miało to miejsce w poprzednim przypadku. Śmiało można je uznać za kompromis wariantów budżetowych z tymi o najwyższym standardzie.

Zawartość metali to główny parametr, na który powinniśmy zwrócić uwagę przy wyborze produktu.

I tym jest podyktowany trzeci typ past termoprzewodzących. Cząstki srebra lub miedzi, oprócz wyższego stopnia przewodzenia ciepła, mają wyższy zakres tolerancji na temperaturę. Świetnie sprawdzą się w komputerach narażonymi na długotrwałą, wymagającą pracę.

Srebro i miedź są bardzo skuteczne, ale diamenty je deklasują.

Zazwyczaj wysoka jakość pociąga za sobą cenę. Niestety ten przypadek potwierdza regułę. Pasty diamentowe to obecnie najwyższy standard, ale i najdroższy. Produkt dedykowany jest głównie do zastosowań game’ingowych i tych, które porównywalnie obciążają system.

Ponadto możemy spotkać się z pastami dedykowanymi do procesorów czy kart graficznych. Zostały one dostosowane do konkretnych komponentów, co zwiększa ich skuteczność.

W IVITER Apple dbamy i o ten aspekt podczas regeneracji układu chłodzenia. Po zapoznaniu się z przeznaczeniem sprzętu, zaaplikujemy najbardziej adekwatny rodzaj pasty.

Jak zapewnić idealne warunki dla pracy układu chłodzącego?

Po naprawie układu chłodzenia ważne jest, by nie popełniać tych samych błędów, które odpowiedzialne były za przegrzewanie się.

Pierwszy warunek nie stawia wysokich wymagań. Otoczenie, w jakich znajduje się urządzenie, musi być przyjazne dla pracy szeroko pojętej elektroniki. Komputery są cieniolubne i choć krótki czas na słońcu ich nie uszkodzi, to należy unikać unikać długotrwałej ekspozycji na słońce. Temperatura musi się mieścić w przedziale 10-35°C, a wilgotność względna nie może przekraczać 95%.

Ważne też jest zwrócenie uwagi, czy temperatura wewnętrzna iMaca nie jest drastycznie niższa od temperatury otoczenia – wówczas może dojść do powstania rosy, a nawet skraplania się wody. Może do tego dojść zwłaszcza przy przenoszeniu sprzętu. Zalecaną praktyką w takich sytuacjach jest odczekanie kwadransa zanim urządzenie zostanie włączone. Taki zabieg pozwala komputerowi na adaptację do nowego otoczenia. Dla dociekliwych polecamy zapoznanie się z wykresem Moliera, gdzie znajdziemy dokładne dane na temat zależności powietrza i temperatury.

Powietrze MUSI mieć dostęp do otworów wentylacyjnych. Nie mogą one być niczym zasłonięte, a w usytuowaniu komputera powinna zostać zachowana odległość umożliwiająca prawidłową wentylację.

Pracę układu chłodzenia definiuje system i odpowiednie czujniki. Ważne jest, by oprogramowanie sprzętowe było aktualne. Wówczas praca wiatraków będzie w pełni dostosowana do posiadanego przez nas urządzenia i jego czujników. Zapobiegnie to nietypowym zachowaniom modułu (jak na przykład praca na wysokich obrotach przez cały czas korzystania z iMaca).

Ostatnim zaleceniem jest korzystanie z oryginalnego zasilacza. Dostępne na rynku tańsze ładowarki mogą mieć identyczne parametry, jednak są znacznie niższej jakości. Może to skutkować nieznacznymi skokami napięcia, które będą mylić czujniki, a to z kolei pociągnie za sobą niepotrzebną lub nieodpowiednią pracę wentylatorów.

Kiedy komputer nagrzewa się w sytuacjach, kiedy nie przeprowadza skomplikowanych obliczeń, należy skorzystać z Monitora aktywności. Obciążenie procesora niepotrzebnie lub błędnie pracującymi w tle programami ma duże znaczenie dla nagrzewania się urządzenia. Może okazać się, że dopiero zresetowanie kontrolera zarządzania systemem przyniesie wymierne efekty.

W IVITER Apple świadczymy usługi z zakresu usprawniania pracy systemu. Jeśli obciążenie procesora okaże się przyczyną wadliwie pracującego układu chłodzenia, najpierw zajmiemy się systemem, a nie komponentem. Być może to wystarczy, a jeśli nie – naprawimy wentylację.


ZAUFALI NAM


Formularz kontaktowy